Mateusz Augustyn - gitara

Leoncio

 

Leon o sobie: Nie lubię mówić o sobie.

Dorian o Leonie: Co za koleś. Absolutny indywidualista. Nie wyobrażam sobie pracy z innym gitarzystą. Kiedyś przesadzał z solówkami, ale teraz zluzował. Ma swój niepowtarzalny styl. Na próbach przeżywa granie tak jakby to był koncert dla kilkutysięcznej widowni. Kocha muzę. Poza tym bardzo lubię z nim imprezować. Lubi się szwendać tak jak ja. Do rana, byle gdzie i z byle kim. Nieśmiertelny koleś, robocop, a do tego płynie w nas ta sama krew. Moja babcia i Leona dziadek to rodzeństwo.

Dawid o Leonie: Jebaka i rockandrollowiec, bez gitary by nie przeżył!

Rafał o Leonie: Gra zawsze na mega feelingu, bardzo pozytywny gość. Jednym słowem: Ziomecek!

Surdi o Leonie: Największy rockandrollowiec jakiego znam!

Łukasz o Leonie: Leon to bardzo dobry gitarzysta.

Krzysiek o Leonie: Czasem nie potrafię zrozumieć, dlaczego Leon się ze mnie śmieje. Ale może ma rację. Jest bardzo ambitny i ma głowę pełną pomysłów.

Byli muzycy w Le Moorze:

Gruby o Leonie: To mój brat. A brat, to brat i jest jak brat. Czasem się kłócimy, ale gdy trzeba, to potrafimy sobie też pomóc.

2010 LeMoor  •  Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie MTWeb  •  Agencja Interaktywna